Alegoria

Wszędzie się znajdzie rozum, byle tylko szukać,

A nawet i jegomość, kiedy zacznie fukać,

I jejmość, gdy rozprawia,

I nasz ksiądz, gdy przymawia,

Mają go podostatkiem1 i pięknie, i wiele.

Jakoż się to wydało w Przewodnią Niedzielę2.

Gadał ksiądz o Adamie,

I o bramie,

I o wężu, i o Ewie,