Tak i Gaudenty w tej walnej209 potrzebie
Porwał za kaptur i wdział210 go na siebie.
XLIII
Wypadł rozjadły211, sam nie wie, gdzie leci,
Woła na bitwę, choć bez przeciwnika:
„Do mnie, kto śmiały, do mnie, moje dzieci! —
Woła, a coraz żwawiej212 się pomyka —
Kogo trwożliwość podląca nie szpeci,
Kogo zaszczyca imię zakonnika,
Kupcie się213 ze mną, nacierajcie żwawo: