Zbrodnię szczęśliwą uczcił i okrasił244,

A niepodległy sumnienia przynuce245,

Zdradnie246 się srożył247, zdradnie się i łasił.

Któż teraz w cnocie wsparcia będzie szukał?

Ten wielki, mądry, kto zdarł, kto oszukał.

L

„I my tak czyńmy, gdy nas losy muszą248,

A radzić sobie inaczej nie można!

Kiedy moc, podstęp, świata teraz duszą

I wszystko chytrość posiadła ostrożna,