Rzecz ciekawą, lecz trudną do wierzenia powiem:

Jednego razu doktor potkał się44 ze zdrowiem;

On do miasta, a zdrowie z miasta wychodziło.

Przeląkł się, gdy go postrzegł, lecz że blisko było,

Spytał go: «Dlaczegóż to tak spieszno uchodzisz?

Gdzie idziesz?» Zdrowie rzekło: «Tam, gdzie ty nie chodzisz».

Drzewo

Wielbił drzewo grzejąc się człowiek przy kominie.

Rzekło drzewo: «Cóż po tym! — grzeje, ale ginie».

Dwa psy