Aryst na to: «Wiesz dobrze, wybrany z wśród wielu,

Jak tobie z duszy sprzyjam, miły przyjacielu.

Pójdę do nich za tobą148!» Jakoż się nie lenił:

Poszedł, poznał Irenę i... sam się ożenił.

Pszczoła i szerszeń

«Idź precz od nas, próżniaku, niegodzien żywienia!» —

Mówiła, żądłem grożąc, pszczoła do szerszenia.

«Prawdę mówisz — rzekł szerszeń — i mnie to obchodzi;

Ale żeś pracowitsza, czyż się łajać godzi?

Jestem w nędzy, lepiej się nade mną użalić,