Drugi strzelec, co także na ptaszki czatował,

Głos słysząc, gdy na ten krzyk strzelić się ośmielił,

Zamiast ptaszka kompana swojego postrzelił.

I to może być nauką:

Gubi się frant165 swoją sztuką.

Wierzba i lipa

Mówiła wierzba lipie: «Źle się masz, sąsiadko,

A co się, zwłaszcza w lesie, trafia dosyć rzadko,

Choć wiosna, liść twój więdnie». Ta odpowiedziała:

«Alboś chrząszczów, gąsienic nigdy nie widziała?