Cóż to za oczy!

Ich blask aż mroczy!

Czyż można dostać

Takową postać?

A pióra jakie!

Szklniące65, jednakie.

A jeśli nie jestem w błędzie,

Pewnie i głos śliczny będzie.»

Więc kruk w kantaty66; skoro pysk rozdziawił,

Ser wypadł, lis go porwał i kruka zostawił.