Te, co na dworze króla jegomości,
W żałości
Przymilały się panu. A że gdzie chory,
Tam i doktory:
Niedźwiedź mimo powagę wraz z lisem kolegą
Natychmiast biegą80.
W radę: niedźwiedź po prostu
Na niestrawność życzył postu;
I zdławion81 za to.
Lis, przelękły zapłatą,