Kiedy dmie84 głupi, śmiech z wzgardą zyska.

Wziął raz lew osła do stanowiska85

I okrył liściem,

Żeby za przyściem86

Zwierzęta go nie poznały,

A gdy ryknie, uciekały,

A on je miał brać wówczas, utajony.

Co miał czynić, nauczony,

Jak jął śpiewać po swojemu,

Taki dał połów lwu obżartemu,