Dwaj portretów malarze słynęli przed laty:

Piotr dobry, a ubogi, Jan zły, a bogaty.

Piotr malował wybornie, a głód go uciskał,

Jan mało i źle robił, więcej jednak zyskał.

Dlaczegóż los tak różny mieli ci malarze?

Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze.

Małpy

Małpa, wielki samochwał, co człeka udaje,

Zwiedziła cudze kraje,

Bo była z lasa95 wyszła i wlazła pod strzechę.