Fiałki

Źle, gdzie umysł jest miałki1.

Skarżyły się fijałki

Na swe losy niezręczne2,

Iż choć wonne i wdzięczne,

Względem kwiatów, co bliskie,

Zbyt ukryte i niskie.

Gdy się wrzask nie ucisza,

Doszły skargi Jowisza,

A ten wyrok dał taki: