Pod tuzem9 jak pod prawem sadza go lud wolny.

Bije więc wstępnym bojem i króle, i kralki,

A my głupi, co gramy, płaciemy za lalki.

I lalki nam też płacą. Co ziemi i piędzi

Nie miał przedtem, dziś Marek hrabia na żołędzi10.

Z łaski malowanego króla jegomości

Posiada sumy, weksle, fanty, majętności.

Jako strumyk, co z letka po kamyczkach ścieka,

Nim się z niego tak znaczna ustanowi rzeka,

Iż ją majtek w żegludze żartkim porze11 wiosłem,