Kartownik1
Zgrał się szuler2 w chapankę3, a siedząc przy stole,
Zdarł pamfila z kinalem, spalił pancerolę4,
Uspokoiwszy zatem rozjuszone żądze,
Zebrawszy w małej reszcie ostatnie pieniądze,
Zaczął kartom złorzeczyć, słuchaczom probować5,
Jak wiele mogą w kunszcie6 przemierzłym7 szkodować8;
Jak gubi młodych, starych pożądliwość taka.
Skończył, wziął karty w ręce i... zaczął tryszaka9.