Pozwól, niech się też usprawiedliwię:
Mój ród jeśli rozpładzam,
Ludziom przeto dogadzam,
Piejąc budzę do pracy:
I majętni, i żebracy
Dlatego mnie chowają».
«Na tobie się nie znają —
Rzekł kot. — A że ja głodny,
Więc ty życia niegodny».
Pozwól, niech się też usprawiedliwię:
Mój ród jeśli rozpładzam,
Ludziom przeto dogadzam,
Piejąc budzę do pracy:
I majętni, i żebracy
Dlatego mnie chowają».
«Na tobie się nie znają —
Rzekł kot. — A że ja głodny,
Więc ty życia niegodny».