Lew chory

I panowie chorują, czemuż lwy nie mogą?

Boleścią srogą

Lew zdjęty ryczał; niebożęta,

Drżały zwierzęta.

Te, co na dworze króla jegomości,

W żałości

Przymilały się panu. A że gdzie chory,

Tam i doktory:

Niedźwiedź mimo powagę wraz z lisem kolegą