Lew i osieł

z Fedra1

Kiedy dmie2 głupi, śmiech z wzgardą zyska.

Wziął raz lew osła do stanowiska3

I okrył liściem,

Żeby za przyściem4

Zwierzęta go nie poznały,

A gdy ryknie, uciekały,

A on je miał brać wówczas, utajony.

Co miał czynić, nauczony,