Czynić łotry sławnymi, podlić męże sławne,

Rozsądnych gminem nazwać, na błędy narzekać,

Czego dociec nie można, na pozór dociekać,

Za dowody żart dawać, gdy prawda dokucza:

Tym dzielna nowa mądrość, tych kunsztów naucza.

Czyż ją wielbić? Niech wielbi, któremu błąd miły;

Nie są światłem błyszczenia, co ledwo się szklniły,

I owszem, gdy zagasną, większa po nich ciemność.

Miła w kunsztownym żarcie wyrazów przyjemność,

Ale żart, ale wdzięki po co zwać nauką?