Plac wyznaczamy... prosim na dysputę”.

Trzykroć odkaszlnął, uśmiechnął dwa razy

Piękny Hijacynt, nim zaczął przemowę:

„Raczcie — rzekł — słuchać, bez żadnej urazy,

Ojcowie mili, poselstwa osnowę!

Jeżeli, pełniąc starszeństwa rozkazy,

Znajdę umysły do względów gotowe,

Szczęśliwym nadto, najszczęśliwszy z wielu,

Żem znalazł łaskę w przezacnym Karmelu.

Zakon nasz jako zbawiennej ochłody,