Gdy każe umysł natchnieniu posłuszny,
Piszmy, jak możem, na pożytek duszny90.
Piszmy — jak doktor, wróciwszy od kraty,
Zwołał najpierwsze głowy zgromadzenia;
Jak wierne swemu powołaniu braty
Byli posłuszni na jego skinienia;
Jako się wszystkie zamknęły komnaty,
Jako się postać klasztorna odmienia:
Ustał brzęk kuflów i radość obfita;
Nawet Gaudenty w rubryceli91 czyta.