Palinodia1

Na co pisać satyry? Choć się złe zbyt wzniosło,

Przestańmy. Świat poprawiać — zuchwałe rzemiosło.

Na złe szczerość wychodzi, prawda w oczy kole;

Więc już łajać przestanę, a podchlebiać wolę.

Których więc grzbiet niekiedy, mnie rozum nawrócił2,

Przystępujcież, filuty, nie będę was smucił.

Ciesz się, Piętrze, zamożny, ozdobny3 i sławny,

Dobrym kunsztem urosłeś, nie złodziej, lecz sprawny,

Nie szalbierzu, lecz dzielny umysłów badaczu,