Wzbudziła Juwenala7 i Horacjusza8.

Kiedy pod pretekstami obyczajów zdrożnych

Targali się wśród Rzymu na jaśnie wielmożnych,

Gdy szydzili z konsulów9 mimo ich topory,

A co skarb (jak zazwyczaj) okradły kwestory10,

Choć nie kradli otwarcie, byli połajani.

Augury11, z charakteru chociaż poważani,

Chociaż w mocy, w kredycie12 bywali ustawnie,

Choć ostrożnie grzeszyli, łajano ich jawnie.

Nie wiedzieli prostacy, że co lud obchodzi13,