Kto wie, milcząc czyby się z nimi nie podzielił.

Jak naówczas, tak teraz mało kogo wzrusza,

Że augury gorszyły za Horacyjusza,

To przywilej urzędu. Dumny a bogaty,

Nie dla wróżki15 żył augur, ale dla intraty.

Pretor16 że w trybunale niekiedy pobłądził,

Tym gorzej przegranemu; kto wygrał, osądził,

Że pretor sprawiedliwy. A poeta za co

Głos podniósł? Nieźle milczeć, czasem za to płacą.

Tak by nam czynić; ale łatwiej z paszczy wilczej