Płci piękna, czyń krok pierwszy. Cóż wstyd? — Marność znikła18.

Co honor? — Mistrz dziwaczny i tyran ponury.

Oswoiłyście cnotę, już innej natury:

Zgodziła się z wdziękami, a co niegdyś dzika,

Już pieszczotom niesprzeczna i modzie przy wyka.

Bogdaj ów czas szczęśliwy nigdy był nie mijał19,

Kiedy się król ze trzema stanami20 upijał!

Nie byłoć, prawda, rządów, lecz było wesoło.

Wróćcie się, dobre wieki, niech pogodne czoło

Oznacza wnętrzną radość. Trunek troski goi,