Po sławie cóż nad zdrowie jest pożądańszego?

A może i przed sławą? To dobro jedyne.

Cóż po tym, w życiu niezdrów, że po śmierci słynę,

Co mi po dobrym mieniu, gdy użyć nie mogę,

Co po wszystkim, gdy słabość wznieca śmierci trwogę.

Tam, kędy zdrowia nie masz, jaki zysk powabi?

Rycerstwo króci życie, mądrość zmysły słabi,

Praca siły wywnętrza, skrzętność zbyt zaprząta,

Wszędzie gorycz w pośrodku korzyści się pląta;

Zgoła w zysku bez zdrowia musiemy szkodować.