A że w handlu rzemiosło wkrada się łotrostwo,

Stąd owe, co nas gnębi, ksiąg rozlicznych mnóstwo,

W których rozum, naukę, dowcip, wynalazki

Zastępuje druk, papier, pozłota, obrazki.

Stąd, niby gazą kryte, wyrazy wszeteczne,

Stąd fałsze modnym tonem, stąd bluźnierstwa grzeczne,

Stąd owe nudne Muzy, a niezmiernie płodne,

Stąd zbiory anekdotów czytania niegodne,

Stąd — pod nazwiskiem żartów dowcipnych — potwarze,

Bajki w rząd abecadła, stąd dykcyjonarze16,