Zysk wdzięcznych sentymentów w cnoty nie bogaci;
A Filida25 tymczasem, gdy ją statek26 smuci,
Dla nowego Tyrsysa27 dawnego porzuci.
Skacz ze skały, w miłosnych pętach niewolniku,
Albo siadłszy w zamysłach28 przy krętym strumyku,
Gadaj z echem płaczącym na płonne nadzieje;
Twoja Filis29 tymczasem z głupiego się śmieje.
Nie masz tego w romansach — ale jest na jawie;
Ktokolwiek się tej płochej poświęcił zabawie,
Nie inszą korzyść żądań zniewieściałych zyska;