Ale od innych będziesz miał pewną załogę2».

Jakoż wół się nadarzył. «Ratuj, przyjacielu!»

Wół na to: «Takich jak ja zapewne niewielu

Znajdziesz, ale poczekaj i ukryj się w trawie,

Jałowica mnie czeka, niedługo zabawię.

A tymczasem masz kozła, co ci dopomoże».

Kozieł: «Żal mi cię, niebożę!

Ale ci grzbietu nie dam, twardy, nie dogodzi:

Oto wełniasta owca niedaleko chodzi,

Będzie ci miętko3 siedzieć». Owca rzecze: