Ale żwawo i głośno, więc go zgraja słucha,
Zmiłuje się na koniec, przecie udobrucha,
Da mówić Michałowi, który w kącie wzdycha,
Zaczyna, dobrze mówi, ale mówi z cicha,
Aż w śmiech, co go słuchali, więc milczy, zlękniony;
Dopieroż tym tryumfem głupiec uwielbiony71
Łże, bredzi, decyduje, a w zgrai nacisku72
Odbiera plauz73 mądrości i ma sławę w zysku.
Ale — rzeczesz — pan Paweł nie probuje rzeczy74,
Że czasem przykład jeden doświadczeniu przeczy,