Sroga bitwa, a o co — o liść76 lub kadzidła.

Bogdaj to w bractwie głupich! Tam szczęścia prawidła,

Tam korzyści, tam rozkosz coraz żywsza z wiekiem,

Każdy kontent, bo czuje, że jest wielkim człekiem.

Fraszka sława na potem, co teraz, to moje.

O Pawle, niech ogłoszę uwielbienie twoje!

Pozwól — śmieje się — wielkiś — śmieje się i wierzy,

A że szczodrym wydziałem77 łaski swoje mierzy,

Za to żem winny jemu szacunek oznaczył78,

Lekkim głowy skinieniem obdarzyć mnie raczył;