Nasz mecenas85, bohater, zdziałał i dokazał,

Zapłacił szczodrobliwie, dawne dzieje zmazał.

On sam sławy posiadacz, a prawem dziedzicznym,

Bo się przodków szeregiem zaszczycając licznym,

Pomimo Niesieckiego86 sławny antenaty87

Stryjeczne i cioteczne licząc majestaty,

Tam gdzie słońce zapada, gdzie powstaje zorza,

Sławny z dzieł, z krwi, z talentów od morza do morza.

Co druk głosi, to prawda: od czegoż by służył?

Płaci on wielkim mężom, w czym się świat zadłużył.