Wywnętrza go121 i pasie, żeby się spasł na nim.
Mędrcy! Chwalemy wierność, niewdzięczności ganim.
Któż nad nas nie wdzięczniejszy? Lecz i to przebaczę.
Pulchne gnuśnym drzymaniem tuczą się prałaty,
Ksiądz wikary ma prace, ksiądz proboszcz intraty.
Tak chciało przyrodzenie; ścierwa pożeracze
Pasiem się łupem zwierząt, przynajmniej by122 w mierze.
Insze niech porównanie człek z zwierzęty bierze!
Gdzież takie, co rozmyślnie samo się niewoli,
A sposobiąc swe barki ku jarzmu po woli123,