Cóż poznał? — To, co w domu miał na pogotowiu.

Może jazdą, płynieniem mógł usłużyć zdrowiu,

Bo lekarze tak mówią; ale syty z wzorku176,

Zapytajmy pielgrzyma, co mówi o worku177.

Pewnie mu nie usłużył — a źle, gdy nie służy.

To nic jeszcze: gdy mówiem ściśle o podróży,

Że się zlepszenia zdrowia w niej znajdzie przyczyna,

Większa, ważniejsza jeszcze i pilniejsza wszczyna,

Trzeba jechać koniecznie. — Gdzie? — jechać do wody178.

Służyła ona przedtem tylko do ochłody,