Jedzie do cudzych krajów. Z projektu kontenci,

Wysłani na kontrakty144 już plenipotenci,

Ten przedaje wpół darmo, a wdzięczen ochocie,

Dał ułomek kradzieży kupiec w dożywocie145,

Ten zastawia za bezcen, ów fałszuje akty:

Tak to robią szczęśliwych zyskowne kontrakty!

Wraca się przecież cząstka do tego, co zdarli,

Wdzięczen, że go w potrzebie nieuchronnej wsparli;

Wyjeżdża, niesie haracz niszczącej nas modzie,

A weksel lichwopłatny mając na powodzie146,