Czuwał przy trzodzie.

Raz gdy się kury, gęsi, owce w radę zeszły,

Przybył tam i rzekł do nich lis w lata podeszły:

«Próżno się zgromadzacie już to razy kilka;

Zawsze jest podejźrzenie3 na lisa i wilka:

Na wilka, co was broni, kochane jagnięta,

Na lisa, co was strzeże, kury i gąsięta!

Pies was w to podejźrzenie ku nam przyprowadza,

Pies was zdradza».

Więc wyrok zgromadzenia psa odejść przymusił.