Worki
Nie patrzajmy na wzorki1.
Zeszły się raz dwa worki2:
Pozłacany
I skórzany,
Pozdrowiwszy się wdzięcznie,
Rzekł złoty: «To niezręcznie3,
Iżeś skórzany
I obszarpany,
Gdy patrzę na cię,
Nie patrzajmy na wzorki1.
Zeszły się raz dwa worki2:
Pozłacany
I skórzany,
Pozdrowiwszy się wdzięcznie,
Rzekł złoty: «To niezręcznie3,
Iżeś skórzany
I obszarpany,
Gdy patrzę na cię,