otoczone mrokiem,

Patrzą w dół poprzez ulice

Ślepe oczy ich okien.

Na murach czarno-białe obwieszczenie

Koloru ciepłej świeżej krwi,

A z niego patrzy słowo wysiedlenie4,

Omamia, szydzi i drwi.

Mówili nam, że idziemy na wschód,

A myśmy wierzyli, bo wierzyć było trzeba5.

W getcie panował wielki władca głód6,