I przystąpiły służebnice, one i dzieci ich, i pokłoniły się.

Przystąpiła też Lea i dzieci jej, i pokłoniły się; a nareszcie przystąpił Josef i Rachel555, i pokłonili się.

I rzekł: „Komu 556cały ten twój tabor, który spotkałem?” I odpowiedział: „Aby znaleźć łaskę w oczach pana mojego”.

I rzekł Esaw: „Posiadam ja wiele, bracie mój; niechaj pozostanie twoim, co twoje!557

I rzekł Jakub: „Nie, proszę; jeżelim też znalazł łaskę w oczach twoich, przyjmiesz podarunek mój z ręki mojej; gdyż oto ujrzałem oblicze twoje, jak gdyby się ujrzało oblicze anioła558, a przyjąłeś mnie przychylnie!

Przyjmij że dar 559mój, który złożonym ci został; gdyż obdarzył mnie Bóg, a mam wszystko560!” I nalegał nań, i przyjął.

I rzekł [Esaw]: „Zabierzmy się a idźmy; a ja pójdę przy tobie”.

I odpowiedział mu: „Panu memu wiadomo, że dzieci wątłe są, a trzody i bydło dojne u mnie; a jeżeli je popędzą dzień jeden, wymrze cała trzoda.

Niechajże pójdzie pan mój przed sługą swoim, a ja postępować będę561 powoli, jako nadąży bydło, które przede mną, i jako nadążą dzieci, póki nie dojdę, do pana mojego do Seiru562”.

I rzekł Esaw: „Niechaj tedy pozostawię przy tobie kilku ludzi, którzy przy mnie są”. I rzekł: „Po co to? — Obym tylko znalazł łaskę563 w oczach pana mojego!”