sprawdź, może Mikołaj dał ci coś po kryjomu...”

Po czwarte wierzę, że niweluję złe czyny

podkładających bomby, stawiających miny,

i gładzę własne grzechy, wygładzając kołdrę,

pod którą to dziecko nie dobre i nie mądre

lecz poza mądrością i dobrem ma swój świat, w którego obręb

nie wejdę już po poplątanej nitce.