rzecz obosieczna. Nigdy mu nie powiem, że to prosta

sztuczka, trochę światła i zmyślny układ lusterek, ten cud.

Usta — usta

Marcinowi „Siwy Włos” Świetlickiemu

Bo wiersze wolno pisać rzadko i niechętnie,

pod nieznośnym przymusem i tylko z nadzieją,

że dobre, nie złe duchy mają w nas instrument

— Czesław Miłosz, „Ars poetica?”

W domu jest zimno. Bezludne pokoje,

nie ma ani jednej Lidki. Co mam zrobić?