Coż to, kiedy my, choć dobrze zaczniemy,
Żadnej, jak trzeba, rzeczy nie skończemy!
Nie zażywamy1012 samsiedzkiej granice,
Swojej ojczystej broniemy dzielnice.
Wojny niesłusznej z nikim nie zaczniemy;
Kto z nami zacznie, przecie się broniemy.
Kto do nas przyjdzie, to go wyłatamy1013,
A potem mu zaś bassarunek1014 damy.
Tej dyskrecyjej1015 i Moskwa doznali,