Nie wzdryga się okrutnych zwierzów surowości,

Gdy nieodmienne pactum3742 ze Lwem uczyniła,

Niedźwiedzia zaś, jak widziem, mężnie zniewoliła.

Z których racyj taką Mars konkluzyją bierze,

Że jest ta heroina jego manijerze3743

Zdolna z swymi synami: druga to Bellona,

Do dzieła Marsowego od nieba zrodzona

[I] godna tej powagi; więc nie dziw, że skoro

Do jej chwały chętliwe uwzięło się pioro,

Które miałoby dosyć wielką materyją,