a drugą na swe blizny wskazując otwarte,

Cierpienia wzywa głosem,

aby ukochać Miłość,

gdyż ona li odwlecze

dzień Sądu...

A na maleńkiem ziarnku,

dokąd dotychczas nie dotarły jeszcze

grzmoty anielskich surm,

wykwita kwiat ostatniej,

najhaniebniejszej zbrodni: