gdy Życie było li Ciałem!

O nućcie, me ptaszęta i ty, siostro muszko,

i ty, mój świerszczu polny,

i ty, mój bracie wietrze,

i ty, mój ogniu, wiekuisty ogniu,

albowiem Miłość się rodzi

i pokolenia idą w imię Ducha

do walki z przemocą i Zdradą!

A w bohaterstwo okuta ich pierś —

we wielkiej idą procesji,