i mchy na dachach i zielsko w szczelinach

zwalonych bramic i schodów,

i te różowe cyprysy

na świętym miejscu umarłych,

i kości, złożone w ziemi:

aby ci bracia moi i me siostry

zmówili pacierz wieczorny,

aby na jego rozbrzmieniach,

na śpiewnych rozlewach dzwonu,

płynęli duchem ku Tobie...