ziemi, oblanej krwią...

A naokoło zapadłe mogiły

i cicho łkające smutki

wśród trawy, co z cichym szelestem

pożółkłe liście kołysze.

A światłość wiekuista biednym ludziom świeci

w tę podróż ciemną...

Jestem!

I Ty jesteś tu ze mną!

Przerwij tę ciszę!