racz nas zachować, Panie!

I niechaj w wietrze chorągwie trzepocą,

niech się gromnice złocą,

niech blask ich płynie w ten słoneczny blask!

Pogrzebne niech zabrzmią śpiewy

nieszczęsnym dzieciom Ewy!

Padłym na znojnym łanie

niech dzwoni żałobny dzwon,

niech szumi z tej trawy szelestem...

Święty Boże! Święty Mocny!