ma nieśmiertelne w Tobie królowanie.

Gdzież moc Ci równa? gdzież równa potęga?

Gdzież jest ten płomień, co skry Twej dosięga?

Gromem przemawiasz w łyskającej tuczy,

głos Twój morzami i wulkanem huczy,

trzęsieniem ziemi ogłasza Twe wieści,

lub słodko szumi, szemrze i szeleści.

Straszliwym bywasz w Swym monarszym gniewie:

rozkwitłe pola zatapiasz w ulewie,

żagwią pożarów godzisz nam w zagrody,