A nad ostatnim szczeblem

drabiny Jakubowej,

na chmurze spłomienionej

siadł sprawiedliwy Sędzia

i sądzi złych i dobrych,

i sądzi tak przez wieki, długie, straszne wieki.

Zasię Bóg–Człowiek,

Krzyż dźwigający w jednej,

a drugą na swe blizny wskazując otwarte,

Cierpienia wzywa głosem,