Nie jestem człekiem, u którego chciwość

i żądza zysku radaby ukradkiem

stanąć za tablic Mojżeszowych głazem

i, przechylona ponad ich krawędzią,

radaby zetrzeć niespokojną ręką

znaki przykazań

i na ich miejscu wyryć słowo: pieniądz —

jak wy to dzisiaj czynicie,

tak sobie lekceważąc

ten przyjacielski ust mych pocałunek!