a ty, bratku, graj wesoło

gach u twojej żony —

ponoć przyjaciel twój

czy brat! — — —

* * *

Czemu mnie ścigasz?

Wczoraj —

lat temu tysiąc, może sto, a może

zaledwie kilka upłynęło godzin,

zdawało mi się, że nadszedł już kres